Ranking sieci handlowych 2017: spożywcze, dom i ogród oraz drogerie

Rok 2017 to dalszy wzrost udziału Biedronki, Lidl i Rossmann, zmalenie znaczenia hipermarketów i po raz pierwszy od lat spadek udziału Ikei. Urosły mniejsze sieci, mocno urosło Pepco, a spadł Super Pharm.

 

 

Ponad połowa (56%) zakupów rodzinnych jest planowana w Biedronce lub Lidlu.

Biedronka i Lidl wciąż się umacniają. Udział obu sieci wzrósł licząc zarówno rok do roku, jak i w skali ostatnich 5 lat. W roku 2017 ponad połowa zakupów była planowana w jednej z tych placówek. Numerem jeden jest Biedronka, numer dwa to Lidl, a numer trzy to Auchan.

Wśród mniejszych sieci, zyskują popularność takie marki jak Dino, PoloMarket, Netto czy Groszek, a w mniejszym stopniu Lewiatan, Simply Market, Delikatesy Centrum, Społem i Mila.

Zakupy w placówkach typu cash and carry są coraz mniej popularne wśród Polaków. Makro i Selgros w sumie mają 3,50% udziału w zakupach rodzinnych, podczas gdy 5 lat temu miały 6%.

 

Wśród sklepów remontowo budowlanych zrobiło się ciekawiej.

Od 5 lat Ikea co roku zyskiwała kolejne procenty, Castorama traciła kolejne procenty, a czas płynął. Tym razem to Ikea straciła aż 3%, a Castorama zyskała prawie tyle samo. Kolejność na podium nie zmienia się: mamy Ikeę, Castoramę i Leroy Merlin. Ikea ma wciąż bardzo silną pozycję i potrzeba co najmniej 3 podobnych lat, żeby to Castorama była najbardziej popularna.

Rossmann – jak to robicie?

Rossmann jest ewenementem. W roku 2016 90,37% zakupów drogeryjnych było robionych właśnie tam, a w 2017 jest ich jeszcze więcej: 91,25%. Hebe od lat próbuje się przebić i rośnie, ale rośnie kosztem Super-Pharmu, Drogerii Natury i mniejszych drogerii. Można się domyślać, że tak wspaniały wynik Rossmann może zawdzięczać po części sukcesowi nowej aplikacji, która w ciągu kilku miesięcy stała się standardem.

 

Raporty z poprzednich lat: